|
Cieszymy się z Twojej wizyty - strona 1 zobacz poprzednie<< >>zobacz następne- Przestępstwa dokonano z nocy z piętnastego na szesnastego lipca. - Przepraszam, ale nie dosłyszałem, w nocy z piętnastego na którego?
Policjant wręcza facetowi mandat, mówiąc: - Proszę, oto mandat za PLN. - Panie władzo, czy pan wie, co znaczy: PLN? - Nie wiem, ale komendant kazał tak mówić. - To znaczy: Palanty Ludzi Nękają. - Zaraz od razu nękają? Ja jestem tylko upierdliwy...
Idzie Jaś ulicą trzymając szybę. Spotyka go kolega: - Jasiu po co Ci ta szyba? - Będę robił szybowiec. - A skończyłeś ten czołg, który robiłeś przed tygodniem? - Nie. Gąsienice mi zdechły.
- Jasiu, pospiesz się, bo się spóźnisz do szkoły! - Bez obawy tato, oni tam mają otwarte do siedemnastej!
Idzie osiemdziesięciopięcioletni dziadek przez las a tu nagle widzi żaba skacze. Bierze ją do ręki a ta do niego mówi: - Pocałuj mnie! Zmienię się w cudowną królewnę, będę śliczna, uległa i zawsze Ci będę wierną! Dziadek wziął żabę schował do kieszeni i idzie dalej. Po chwili z kieszeni znowu odzywa się żaba. - Pocałuj mnie! Zmienię się w cudowną królewnę, będę śliczna, uległa i zawsze Ci będę wierną! Dziadek na to odpowiada: - W tym wieku to ja wolę mieć gadającą żabę.
Nauczycielskie teksty: - Egzaminy będą w maju, czerwca.
Jak obumiera komórka mózgowa blondynki? - Samotnie.
Idzie baba do lekarza z padaczką, a lekarz mówi: - Dyskoteka na drugim piętrze.
Ślimak ma jednocześnie płeć żeńską i męską, ale z tego nie korzysta.
Jasiu pyta mamy: - Mamo, dlaczego dałaś mi taki mały kawałek tortu? - To nie dla ciebie, to dla Zosi. - Dla Zosi taki duży!?!
Jaka jest różnica między kobiecymi ustami, a drzwiami od trabanta? - Żadna! I to i to żeby zamknąć trzeba porządnie trzasnąć!
Wpada mąż niespodziewanie wcześniej do domu i zastaje żonę w łóżku z kochankiem... Zachowując zimną krew, żona zwraca się do kochanka: - Proszę Cię, udowodnij mu, kto tu jest prawdziwym mężczyzną. Na to przerażony kochanek: - Jemu też...??? mirex');
Dlaczego wymyślono białą czekolade? Aby nie tylko biali mogli sie ubrudzić! agamyslenice');
Noc poślubna, na piętrze mąż dobiera się do żony, a na parterze teściowa czuwa. Żona krzyczy: - Oj Antek zaraz zemdleję!! Z dołu teściowa: - Nie bój się Antek, od tego się nie mdleje! Żona: - Oj Antek zaraz umre!!! Teściowa: - Nie bój się Antek od tego się nie umiera!! Żona: - Oj Antek zaraz się zesram!!! Teściowa: - Folguj Antek to może się zdarzyć...
Wchodzi Miller do sklepu z bronią i pyta: - Ma pan jakieś karabiny? - Oczywiście, tu sportowe karabinki pneumatyczne, tam KBKSy, dalej sztucery i jeszcze kilka typów karabinów maszynowych. - To poproszę jeden... - Nie ma! - A ma pan może jakieś pistolety? - Pewnie. Tu widzi pan gazowe, tu pneumatyczne, w tamtej gablocie na ostrą amunicję, mam też UZI. - To poproszę jeden. - Nie ma! - A ma pan może granaty? - Tak. Są zaczepne, przeciwpiechotne, przeciwpancerne, gazowe i do granatników. - To poproszę jeden. - Nie ma! Miller się wkurzył, wyszedł ze sklepu, ale zaraz podrapał się po głowie, wrócił więc i pyta: - Ma pan coś przeciwko komunistom? - Oczywiście. Karabiny, pistolety, granaty...
Chuck Norris sprawia, że cebula płacze.
przerażony polityk krzyczy na całe gardło: -aaaaaa ratunku !! pale się!! przechodzi koło niego przechodzień i mówi: -panie, przecież to tylko woda -tak? o nie!! ratunku!! topie się!!! monika');
Kanar do Jasia w autobusie: - Bilecik do kontroli. - Ja mam latek i mogę jeździć bez biletu. - A czy Twoja mama wie, że jeździsz sam autobusem? - E tam, ona myśli, że poszedłem z kolegami na piwo. martap');
|